Robisz świetny produkt, ale nie wiesz, jak go opisać w sieci?
To problem, który widzę częściej, niż brak pomysłów czy brak budżetu.
Ludzie przychodzą z dobrymi produktami. Z doświadczeniem. Z realną wartością. A jednak ich komunikacja w sieci: jest chaotyczna, zbyt techniczna, albo kompletnie nijaka.
Nie dlatego, że nie potrafią pisać. Tylko dlatego, że są zbyt blisko tego, co robią.
Dlaczego to takie trudne?
Bo kiedy robisz coś dobrze, traktujesz to jak oczywistość. Nie widzisz, co w Twojej pracy jest wyjątkowe, bo:
- to dla Ciebie „normalne",
- robisz to od lat,
- przychodzi Ci naturalnie.
A właśnie w tym miejscu bardzo często leży Twój wyróżnik.
Marketing to nie wymyślanie. To wydobywanie
Dobra komunikacja nie polega na tworzeniu historii, które brzmią ładnie. Polega na:
- nazwaniu tego, co robisz naprawdę,
- uporządkowaniu chaosu w głowie,
- przełożeniu doświadczenia na słowa.
Często nie potrzeba więcej treści. Potrzeba właściwych słów.
Najczęstszy błąd
Próba dopasowania się do tego, „jak robią inni". Do trendów. Do schematów. Efekt? Komunikacja, która nie brzmi jak Ty — i nie przyciąga właściwych klientów.
Od czego warto zacząć?
Od zrozumienia:
- kim jesteś w tym, co robisz,
- dlaczego klienci wybierają właśnie Ciebie,
- jakie problemy naprawdę rozwiązujesz.
Dopiero potem przychodzi forma, kanały, narzędzia.
Wiola Grela·

